blisko

Były prezes GetBacku twierdzi, hdy w 30 dni wyprowadziłby spółkę na prostą

  • Dom
  • Gielda
  • Były prezes GetBacku twierdzi, hdy w 30 dni wyprowadziłby spółkę na prostą
Afera GetBack - prezes Kąkolewski o uzdrowieniu spółki

- Mam plan uzdrowienia spółki GetBack - deklaruje po rozmowie z "Rzeczpospolitą" Konrad Kąkolewski, były prezes GetBacku. - Chcę wrócić do spółki - podkreśla po rozmowie i zaznacza, iż "jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie działania, to przygoda spółki zakończy się bardzo źle".

W rozmowie z "Rz" Kąkolewski dowodzi, że gdyby powrócił dzięki stanowisko prezesa GetBacku, wówczas "jest przekonany", że podczas 30 dni udałoby mu się "wyprowadzić spółkę w prostą" - choć nie zaakceptować definiuje, co to dokładnie według niego oznacza. Jak na przykład wyjaśnia:

Rozumiem, iż obecny zarząd i spółka ma jakiś plan i oczywiście im kibicuję, jednak jednocześnie widzę w prekursorskim czasie, że GetBack przestał komunikować się z rynkiem. Jeśli nie zostaną rozpoczęte odpowiednie działania, to przeszłość spółki zakończy się niesłychanie źle. Dlatego stawiam się do dyspozycji.

Były prezes GetBacku chce uzdrowić spółkę i "czuje się za nią odpowiedzialny"

Podkreśla tuż przy tym, że "czuje się odpowiedzialny" za GetBack. - Jest to moje milusiński. Nie będę bezczynnie przyglądał się, jak ktoś wówczas moje dziecko po prostu zabija. Jeśli później ludzie uznają, że nie pragną Kąkolewskiego w spółce, wówczas z niej odejdę – powiada były prezes spółki. I dodaje:

Czuję się absolutnie odpowiedzialny za ludzi, którzy powierzyli nam własne oszczędności. Mamy ponad 9 tys. obligatariuszy. Do tego dochodzi kilka tysięcy akcjonariuszy oraz około 7 tys. osób, które posiadają zaświadczenia funduszy inwestycyjnych, z jakimi współpracowaliśmy. Razem jest to około 20 tys. ludzi.

W rozmowie Kąkolewski daje też wyraz swemu żalowi do funduszu Abris, głównego akcjonariusza GetBacku. Wedle ex-prezesa, to właśnie postawa Abrisu doprowadziła do trudnej sytuacji windykatora - idzie m. in. o "błędy przy podwyższaniu kapitału":

Czekaliśmy cały czas w kapitał od Abrisu, aczkolwiek usłyszałem, że tych pieniędzy po prostu nie stanie się i mam poradzić osobiście sam, na przykład wprowadzając spółke na giełdę. Bardzo błyskawicznie zadebiutowaliśmy na niej jak i również ku naszemu zdziwieniu jak i również zaskoczeniu połowę pieniędzy pozostało nam zabrane.

Abris po prostu wziął 370 mln zł ze handlu akcji i wypłacił samemu te pieniądze w formie gotówki. Co ciekawe, to spółka musiała pokryć wydatki ekstremalnie drogiego IPO.

Były szef GetBacku dowodzi także, że nie wie, "po co w całkowitym procesie (IPO - przyp. red. ) było potrzebnych osiem domów maklerskich, których chciał fundusz". - Działania Abrisu od początku były nieodpowiedzialne i to on odpowiada w znacznym stopniu za obecną sytuację – zaznacza Kąkolewski.

Afera GetBack - prezes z podejrzeniem popełnienia przestępstwa

Przypomnijmy, że Konrad Kąkolewski przestał być prezesem GetBacku w dniu 17 kwietnia 2018 roku po odwołaniu przez radę nadzorczą. Na dodatek, Kąkolewski jest podejrzewany o popełnienie przestępstwa i grozi mu nawet 5 latek więzienia.

RN w jego miejsce oddelegowała Kennetha Williama Maynarda, przewodniczącego RN, do 15 czerwca. Dzień wcześniej GetBack podał, hdy negocjuje z PKO Bankiem Polskim oraz Polskim Funduszem Rozwoju (PFR) uzyskanie finansowania o charakterze kredytowo-inwestycyjnym w kwocie do 250 mln zł. Obie instytucje stanowczo zdementowały te informacje, ale nawet po ich dementi Kąkolewski utrzymywał, że prowadzono z nimi rozmowy.

GetBack poinformował 26 04 iż szacuje, że całkowita wartość nominalna niewykupionych w terminie obligacji wynosiła 88, 26 mln zł według postaci na 25 kwietnia br. Ponadto łączna wartość niewypłaconych w terminie odsetek od czasu obligacji wynosiła 3, 32 mln zł. Spółka podała także, że dane uwzględniają także obligacje wyemitowane poprzez EGB Investments.

17 kwietnia GPW zawiesiła obrót akcjami i obligacjami GetBack bezterminowo na żądanie Komisji Dozoru Finansowego (KNF). Dzień przedtem GPW zawiesiła notowania akcji i obligacji spółki do odwiedzenia końca dnia. Później Komisja podała, że może podjąć decyzję o ewentualnym odwieszeniu notowań akcji i obligacji GetBack po opublikowaniu przez spółkę raportu rocznego.

Na skutek sytuacji zarówno agencja ratingowa Fitch, jak i S&P, obniżyły rating GetBacku.

1, 3 mld zł straty górnictwa na sprzedaży węgla po trzech kwartałach  Pieniądze

1, 3 mld zł straty górnictwa na sprzedaży węgla po trzech kwartałach Pieniądze

Podatki, należności, akcyza. Rząd ma projekt na dodatkowe miliardy Polska gospodarka pod lupą amerykańskiej agencji. Jest decyzja "Szansa dla polskich przedsiębiorców". Premier o obietnicy szefa chińskiego rządu "Około 20 miliardów" na…...

Czytać
230 mln euro na mleko i owoce w szkole. Bruksela chce lepszej reklamy  Informacje

230 mln euro na mleko i owoce w szkole. Bruksela chce lepszej reklamy Informacje

Janis Warufakis w TVN24 BiS: "Udają, iż kryzys się skończył. Greckiego długu nie da się spłacić" Mazowsze zostało podzielone. Rząd liczy na dodatkowe środki z Unii Europejskiej Wydarzenia w Sejmie…...

Czytać